poniedziałek, 14 grudnia 2009

Zaczęło się

Znowu jesteśmy w szpitalu. Tym razem planowo. Jutro Maciek ma być na czczo, bo będzie miał nakłucie lędźwiowe, a już o 4 rano podłączą nam kroplówkę. Metotrexat planowo przyjmuje się przez 4 dni, choć pobyt w szpitalu może trwać dłużej - wszystko zależy od tego jak się pacjent "wypłukuje". Chciałabym, żeby u nas trwało to jak najkrócej.

Bo oddział (hematologia) bardzo zatłoczony. Jest sporo dzieci z infekcjami - taki czas. Gdy przyszliśmy, okazało się, że nie ma dla nas miejsca na salach z małymi łóżeczkami i musimy być na sali z nastolatkami, na dużym, "dorosłym" łóżku. Przeraziłam się i prawie popłakałam - nie wyobrażam sobie Maćka na takim łóżku przez 4 dni, z kroplówką non stop. On jest bardzo grzeczny, ale bywa ruchliwy, kręci się, wierci.... Małe łóżeczko można zamknąć i dziecko jest bezpieczne. Duże - ma tylko symboliczną barierkę. A przecież ja czasem muszę wychodzić - do lodówki, kuchni, łazienki, do sióstr... Na szczęście - jakimś cudem - małe łóżeczko się znalazło. Sali nie mogliśmy zmienić (na taką z "młodszym" towarzystwem), ale trudno, niech tak będzie (Maciuś co prawda cały czas chce iść do Majki, ulubionej koleżanki, która jest na innej sali, ale spróbujemy przetrwać bez niej, choć szkoda.... ). Niech się tylko nic nie stanie (tfu, tfu, żeby nie zapeszyć!), obyśmy jak najszybciej wrócili do domu.

A wyniki Maćka w porządku - hemoglobina 10,4, płytki 290 tys., białe krwinki - ok. 7 tys. (nie pamiętam dokładnie), z czego granulocytów jakieś 3 tys. Trochę podwyższone wyniki "wątrobowe", więc dostaniemy jakieś leki osłonowo.

Trzymajcie kciuki, żeby nas tu nic (czytaj - infekcja, wirus, bakteria) nie trafiło. Bardzo mocno trzymajcie

3 komentarze:

  1. Trzymamy mocno kciuki Kasiu. Jestescie (oboje) niesamowicie dzielni. Pozdrawiam, Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasia, te starsze sale bywają lepsze :). Nikt się drze o poranku :). No i luźnie, bo dzieciaki zostają same na noc, a rodzice tylko w dzień dołączają.
    Będzie dobrze - trzymam kciuki
    Pozdrowienia dla Majki i jej Mamy
    ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj już czwartek, pewnie niedługo będziecie w domku:)Buziaczki i pozdrowionka - ewa
    Ola przesyła osobne prywatne pozdrowienia dla Maciusia, często się o niego pyta.

    OdpowiedzUsuń