poniedziałek, 29 marca 2010

To miała być ostatnia prosta

Być może będzie, ale wyboista, kręta, z podziurawionym asfaltem i w dodatku pod górę.

Była szansa na wyjście do domu  - uzależnione to było od wyników. Ilość białych krwinek jest większa (1500) ale za to spadły płytki (35 tys.). Poza tym znowu dała o sobie znać wątroba - transaminazy wzrosły do 300. I właśnie dlatego  ciągle tu tkwimy. Pani Doktor ma nadzieję, że pójdziemy do domu na święta. A mnie jest wszystko jedno kiedy to będzie, byle było.

Maciusia oglądała dzisiaj Pani Neurolog. Wg niej to, co ma Maciek (wiotkie nóżki, słabość mięśni, brak siły żeby wstać czy usiąść) to polineuropatia, czyli  - o ile dobrze zrozumiałam - zniszczenie nerwów przez chemię (konkretnie -Winkrystynę) i osłabienie mięśni przez Dexametazon .Te zmiany są odwracalne. Przeraziłam się jednak, bo podobno leczy się to sterydami (a mamy ich już dość!). Zadecyduje nasza Pani Doktor, więc dowiem się jutro.

Mam ciągły deficyt spania, Maciuś  wybudza się w nocy i żąda jedzenia, albo nie chce być w łóżeczku i płacze. Wstaje ok. 6 rano. Nie mam szansy żeby cokolwiek odespać.Nawet w tej chwili, pisząc, co chwila robię banalne błędy i walczę z opadającymi powiekami. Więc właściwie koniec walki, poddaję się.

7 komentarzy:

  1. Uprzejmie prosimy płytki o zwiększenie swej liczebności!!! i wątroba niech się nie wygłupia, tylko działa jak należy.
    Modlę się gorąco za Was wszystkich!
    ania

    OdpowiedzUsuń
  2. te ,,zakręty na prostej".....ale widać już metę..całuski od Gabrielka i mamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Moc pozytywnych fluidków przesyłam kochani

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla Maciusia ogrom dobrej energii:) Mocno trzymam kciuki za jego zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasieńko życzę ci żebyś się tak wyspała że już będziesz miała dosyć leniuchowania, a potem razem z chłopakami poszła na długi spacer...
    Bardzo mocno was ściskamy, myślimy i napewno wszystko będzie dobrze-ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasia, trzymaj sie! Przesylam zyczenia zdrowia dla Maciusia, no i spokojnych, rodzinnych swiat dla Was wszystkich. Swiat w domowych pieleszach oczywiscie. Usciski!!!!Pa! Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  7. Wesołego jajeczka dla całej rodziny Wojciechowskich. Mam nadzieję, że święta spędzicie w komplecie w cieple domowego ogniska. Pozdrowienia dla Was wszystkich. Bogdan

    OdpowiedzUsuń